Facebook kupił rewolucyjną technologię CTRL-labs

Facebook przejął startup CTRL-labs, który zatrudnia zaledwie kilkadziesiąt osób. Cena? Nie została ujawniona, ale Bloomberg szacuje, że wyniosła od 0,5 do nawet 1 mld dolarów.

Mark na zakupach

Tylko 2-krotnie Mark sięgał głębiej do portfela. W lutym 2014 wydał aż 19 mld na zakup WhatsAppa, a miesiąc później 2 mld na Oculusa.

Lista zakupów Facebooka powyżej 100 mln dolarów:
1. WhatsApp 🇺🇸 za 19 mld $ (luty 2014) – najpopularniejszy obok Messengera komunikator na świecie
2. Oculus 🇺🇸 za 2 mld $ (marzec 2014) – firma specjalizująca się w wirtualnej rzeczywistości
3. Instagram 🇺🇸 za 1 mld $ (kwiecień 2012) – najpopularniejsza aplikacja społecznościowa na świecie
4. CTRL-labs 🇺🇸 za 0,5-1 mld $ (wrzesień 2019) – firma pracująca nad interfejsem mózg-komputer
5. LiveRail 🇺🇸 za 0,5 mld $ (sierpień 2014) – system łączący reklamodawców wideo z wydawcami
6. Face.com 🇮🇱 za 0,1 mld $ (czerwiec 2012) – aplikacja rozpoznająca twarze na zdjęciach
7. Redkix 🇮🇱 za 0,1 mld $ (lipiec 2018) – platforma do komunikacji wewnątrzfirmowej, po przejęciu wykorzystana do budowy Workplace by Facebook
8. Atlas 🇺🇸 za 0,1 mld $ (luty 2013) – platforma do mierzenia, analizowania i zarządzania kampaniami reklamowymi

W ciągu 15 lat Facebook przejął już ok. 80 firm. Dla porównania Google w ciągu 21 lat wchłonęło ich ponad 200. Co ciekawe, zakupem CTRL-labs byli również zainteresowani Google i Amazon. Chociaż Facebook wygrał z Googlem walkę o CTRL-labs, to przegrał o Fitbita – jednego z czołowych producentów smartwatchy i trackerów sportowych.

Dlaczego CTRL-labs kosztował aż tyle

Pracownicy CTRL-labs w ciągu ostatnich 4 lat opracowali innowacyjne rozwiązanie, które pozwala sterować urządzeniami elektrycznymi za pomocą myśli, a konkretnie za pomocą neuronów.

Dawno żadna technologia nie zrobiła na mnie takiego wrażenia 😳

Gra w Dino od Google’a to nic? Zobacz na to!

Neurony przebiegają przez nasze kończyny nawet wtedy, gdy tylko myślimy o wykonaniu danej czynności, ale nie jesteśmy w stanie jej wykonać, bo na przykład ktoś skrępuje naszą dłoń (jak na filmie powyżej) albo została ona amputowana.

Główny produkt CTRL-labs to wciąż prototyp i na rynek może równie dobrze trafić dopiero za parę lat, ale już teraz robi gigantyczne wrażenie. To opaska na rękę, która bezinwazyjne wykrywa sygnały wysyłane przez neurony w rdzeniu kręgowym i przekłada je na sygnały cyfrowe. Aktualnie za jej pomocą można myślami poruszać kursorem lub grać w proste gry.

Po co Facebookowi technologia rodem z Black Mirror

Pracownicy CTRL-labs dołączyli do zespołu Facebook Reality Labs, który pracuje nad rozszerzoną i wirtualną rzeczywistością. Mark wciąż mocno wierzy, że przyszłość będzie należeć do AR i VR, a co za tym idzie, uda się zmonetyzować Oculusa. Zakup CTRL-labs ma w tym pomóc.

Scrollowanie feeda w myślach?

Najpierw główne strumienie treści w mediach społecznościowych trzeba było ciągle przewijać kciukiem w dół. Potem wystarczyło kliknąć w jedno stories i przewijać w prawo tylko wtedy, gdy uznaliśmy coś za niegodne naszej uwagi. W przyszłości być może w ogóle nie trzeba będzie używać dłoni, a strumienie treści będziemy przewijać jedynie w myślach.

Obserwuj Rysuję fejsbuki na
Rysuję fejsbuki na LinkedInie
Rysuję fejsbuki na Facebooku
Rysuję fejsbuki na Instagramie
Rysuję fejsbuki na Twitterze
Rysuję fejsbuki na TikToku
Ten wpis został skomentowany 1 raz
  1. Chwila moment i będziemy mogli się porozumiewać z ludźmi w śpiączce. Black Mirror się urzeczywistnia. Zastanawiam się czy bardziej fajne czy jednak przerażające.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *